Dzisiaj nie świętujemy. Imprezujemy.
Niedziela, 05 Lipiec 2009 08:58
Lokalne władze zabroniły wjeżdżać na leśną drogę wszystkim, za wyjątkiem... Rowerów i Alp.
Niemożliwe? A jednak - właśnie taki znak stoi przy wjeździe do jednego z podmiejskich borków. Co się stało w regionie poza tym? Grupa pijaków solidarnie pościągała w centrum miasta buty i poszła dalej na boso. A sporo katolików nie odróżnia arki przymierza od... arki Noego. I m. in. właśnie te trzy paradoksy padły ofiarą naszej dzisiejszej satyry w "Święcie publicystyki".
Ale ponieważ są wakacje, zamiast świętować - imprezujemy. Co prawda nie aż tak radykalnie, jak kilku dyskotekowiczów dzisiejszego ranka (którzy prosto zdyskoteki trafili do szpitala i naszej kroniki kryminalnej w "Magazynie 112"), ale z głową. Tak jest najlepiej. Oczywiście pod warunkiem, że w głowę nie dostaniemy kamieniem. A właśnie o tym będzie nasz trzeci artykuł o imprezach, jaki wieczorem pojawi się w "Święcie publicystyki".
kz/ir
| Komentarze |
|
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone



