Spotkajmy się na nowotarskim Rynku

W najbliższy czwartek rozpoczyna się w Nowym Targu X Jarmark Podhalański.

altJubileusz prowokuje do rozliczeń tego, co działo się w latach wcześniejszych - powiedziała dzisiaj na konferencji prasowej dyrektor nowotarskiego Moku  - Barbara Pachniowska. Mok już po raz piąty jest organizatorem tej imprezy. W ciągu tych pięciu lat na scenie w Nowym Targu stanęło ok. 2 tys. osób. Wystąpiło ok. 106 zespołów regionalnych: Podhala, Spisza, Orawy, Ślaska, Kujaw, Mazowsza. Pojawiło się też sporo zespołów folkowych ze świata, między innymi: Węgier, Hiszpanii, Indii, Słowacji, Włoch. W tym roku zaprezentują się Turcja, Gruzja, Serbia i Ukraina. Różnymi sposobami udaje się nawiązać kontakt z tymi zespołami i zaprosić ich do nas na występy. Organizatorzy Jarmarku Podhalańskiego współpracują pod tym względem na przykład z Zakopiańskim Biurem Promocji i Festiwalem Ziem Górskich.

Swojsko - amatorsko
Barbara Pachniowska zwróciła szczególną uwagę na fakt, że program jarmarku oparty jest w dużej mierze na występach zespołów amatorskich. W tym roku pojawi się kilka projektów przygotowanych przez ludzi, którzy na co dzień zajmują się zupełnie innymi rzeczami i z artystycznymi występami nie mają nic wspólnego. Ale oni nie będą się przebierać i grać, oni pokażą właśnie to, czym żyją. I tak jarmark ma do zaproponowania, między innymi, program - Czarna owca w wielkim mieście - czyli wszystko o hodowli owiec, robieniu serów, strzyżeniu -  jednym słowem dzień z życia bacy i bacówki. Będzie bardzo swojsko. Pojawi się nawet pokaz wyrobu śliwowicy i inscenizacja życia codziennego na podhalańskiej wsi. Niecodzienna atrakcją może ma być Targ Koński - pokaz mistrzowskiego targowania ceny konia. Kto wie, może nawet za odpowiednią stawkę, faktycznie będzie można coś kupić. Dyrektor nowotarskiego Moku wspomniała, że ostatnie wydarzenia pod Morskim Okiem, kiedy to kilka tygodni temu padł koń ciągnący fasiągę z turystami, wywołały obawy hodowców. Zdeklarowani do udziału w targu, zaczęli dzwonić i pytać, czy to aby wypali, czy może ktoś widząc ich z batem nie uzna, że to jest znęcanie się itd. Póki co, udało się sytuację opanować i targ ma się odbyć. Miejmy nadzieję, że nikt nie spróbuje szukać jakiejś taniej sensacji z tego powodu.

Dzieciaki też chcą się bawić - niech bawią się bezpiecznie
Nowością tegorocznego jarmarku mają być codzienne programy dla dzieci. Do tej pory niedziela - ostatni dzień, był przeznaczony głównie na atrakcje dla najmłodszych. W tym roku organizatorzy zadbali o potrzeby dzieciaków przez trzy dni jarmarku, a nie jak było do tej pory, tylko przez jeden. Od piątku do niedzieli, w godzinach popołudniowych pojawią się programy poświęcone właśnie najmłodszym. Przy tej okazji pani dyrektor zwróciła się z apelem do mieszkańców, by zadbali o bezpieczeństwo swoich pociech podczas imprez, zwłaszcza tych wieczornych. Nie do rzadkości należał, choćby w poprzednim roku, widok dzieci w wieku 7 - 10 lat stojących pod barierkami po godz. 20.00, kiedy zaczynały się koncerty. W tym czasie tłum na rynku gęstniał i dla takiego dziecka robiło się po prostu niebezpiecznie. Dlatego organizatorzy proszą, by w tym roku z dziećmi przychodzili rodzice, zwłaszcza wieczorem.

Zmiany w ruchu drogowym - Konieczne
Jarmark Podhalański to także utrudnienia w ruchu drogowym. Z powodu większej liczby wystawców została w tym roku dodatkowo zamknięta trzecia część Rynku. W sumie zamknięte będą  północna, południowa i zachodnia pierzeja. Natomiast wyjątkowo w części wschodniej, odbywać się będzie ruch w obu kierunkach, podobnie z resztą jak na ul.Szaflarskiej do ul.: Królowej Jadwigii. W tym czasie obowiązuje tam zakaz parkowania samochodów. Na zamkniętej dodatkowo północnej części (strona Banku Spółdzielczego) ustawione zostanie 10 straganów Cechu Rzemiosł Skórzanych, które po raz pierwszy przybędą tak licznie na Jarmark Podhalański. Twórcy ludowi nie wnoszą opłat za stoiska, natomiast handlowcy za każdy metr kwadratowy zapłacą 60 zł, opłata jest jednorazowa na wszystkie dni jarmarku.

Koszty
Całkowity koszt imprezy będzie dokładnie znany dopiero po jej zakończeniu, ale już dziś wiadomo, że będzie on o ok.10% niższy niż w zeszłym roku i wyniesie mniej więcej 250 tys.zł, z czego 150 tys.zł pochodzi z budżetu Miasta.
Na zakończenie konferencji dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury zachęciła wszystkich do udziału w Jarmarku Podhalańskim słowami: "Spotkajmy się na nowotarskim Rynku".
Szczegółowy program imprez znajdziesz klikając tutaj.

 

Galeria: Konfrencja prasowa - XJarmark Podhalański, tekst i foto; Joanna Krauzowicz

 


Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock:
:X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone

Napisz do nas-Zgłoś Błąd lub Naruszenie-Archiwum-Reklama w Serwisie-Regulamin serwisu-RSS

Polecamy Program Intuica - Księga Handlowa

NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone

statystyka