Ich troje i...Relaksy
Wtorek, 28 Lipiec 2009 15:00
Gdzie dwóch się bije, tam podobno trzeci korzysta. A co jeśli bije się trzech?
Problem robi się jeszcze większy, ale dopóki czwarty nie pojawi się na horyzoncie, to pewnie nikt nie skorzysta. Jak fala, powraca w Nowym Targu problem Relaksów. Choć główny front tej wojny znajduje się raczej w urzędzie patentowym, boje toczą się też w urzędzie miasta, a właściwie z urzędem i decyzją samorządowców. Do tej pory pretensje miał Wojas, że radni dali prawo używać nazwy miasta firmie Demar. Rada postanowiła pogodzić przedsiębiorców i zezwoliła, żeby jedna firma używała nazwy "Nowy Targ - Relaks", a druga "Relaks - Nowy Targ". Miał być spokój i koniec kłopotów, jest nowa wojna i kolejne oskarżenia skierowane w stronę Rady Miasta. Tym razem pretensje ma Demar, firma, która w kwietniu zgłosiła wniosek o przyznanie pozwolenia na używanie nazwy miasta - podaje Dziennik Polski. Przedstawiciele firmy nie godzą się na takie postawienie sprawy i chcą mieć wyłączność. Pretensje do rady ma także projektantka z Kęt Magdalena Gacek, która prośbę o pozwolenie na używanie nazwy miasta z marką Relaks złożyła jako pierwsza w styczniu tego roku, ale spotkała się z odpowiedzią odmowną. Oskarża ona samorządowców o stronnicze traktowanie wnioskodawców. Konflikt, który miał się zakończyć końcem czerwca dzięki nowym uchwałom, zaostrzył się, a samorządowcy muszą poszukać nowego sposobu na jego rozwiązanie.
r/jmk
| Komentarze |
|
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Podobne artykuły
NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone



