Sobota, 02 Maj 2009 20:00
Organizacja Viva! oraz Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami nagrało ukrytą kamerą, jak handlarze znęcają się nad zwierzętami na nowotarskim targowisku.

Ich filmy wyemitowała TVP 2, więc rozpętała się burza. W skrócie sprawa wyglądała mniej więcej tak: Barbara Zelek - powiatowy lekarz weterynarii w Nowym Targu powiadomiła o sprawie prokuraturę. Prokuratorzy kazali zbadać sprawę policji, a wszyscy dziennikarze z okolicy rzucili się na... jarmark. Trzeźwy rozsądek zachował jedynie burmistrz, który stwierdził że dręczących zwierzęta trzeba ukarać, ale targowiska zamknąć nie da.