Alchemist project, Hare krishna i Yeah'ova [ŚWIĘTO PUBLICYSTYKI]
Niedziela, 07 Czerwiec 2009 01:48
Policja postanowiła wypowiedzieć wojnę sektom. Ogólnopolska w Polsce, a komenda nowotarska – na Podhalu.
Powoli nadchodzą wakacje. Nie dla wszystkich, ale dla większości ma to być okres wypoczynku: więcej picia, więcej zabawy i więcej dyskotek. I o ile na samych dyskotekach króluje Alchemist project z wiecznie żywym „Hare krishna”, o tyle samo Hare Krishna, króluje poza wszystkimi tańcbudami. Tak jak i kilkanaście innych sekt w Polsce. Ich członkowie zawsze wychodzą na ulicę w lecie. Dlaczego akurat wtedy? Bo w zimie, Krishnowcy odmroziliby sobie nogi chodząc w sandałach. Poza tym – letnia aura która sprawia że ludzie są coraz gorętsi, powoduje że łatwiej jest kogoś przekonać. Do tego, że to akurat nasz guru - jest górą. Że ziemniakom należy oddawać cześć boską, a artykuły Joasi Krauzowicz z NowegoPodhala, to przekaz cywilizacji pozaziemskiej. Bo Joasia to medium. W samej redakcji nikt wam tego nie potwierdzi, ale ostatecznie w sektach – znają się na tym lepiej.
Dlatego Policja postanowiła powyłapywać wszystkich głosicieli prawdy wszelkiej maści. Aby zapobiec zmianie statystyk wyznaniowych, ponieważ do tej pory w kraju braci Kaczyńskich katolików było 90%. Co prawda 24% z nich nie wierzyło nigdy w istnienie piekła, a piętnaście – dalej nie wie czym jest Trójca Święta, ale na to nikt nie patrzy.
Złapani sekciarze mają trafić przed sąd, który zaprawdę im powie, że są skazani na odsiadkę. Ale wydaje się, że wszystkim „prorokom” właśnie taka klauzula odpowiada: zgodnie z własną nauką będą mogli w pokorze znosić cierpienia i mieć sporo czasu na medytacje. I rozmyślenia dotyczące boskości lemurów.
Teraz pytanie, dlaczego do sekty iść nie warto. Dlatego, że w każdej sekcie jest dużo lepiej niż poza nią, ale z reguły – dotyczy to jedynie jej założyciela. Członków już niekoniecznie – to raz. Dwa – sekt powinno się unikać z powodów ekonomicznych: o ile różaniec katolicki składa się z kilkudziesięciu koralików, o tyle ten krishnowski: z kilkuset. Po trzecie – ziemniaki służą do jedzenia, a nie oddawania im czci.
Teraz pytanie, jak sekciarzy poznać. Bo nie wszyscy wyglądają na niedożywionych mnichów buddyjskich. I chociaż wszyscy mają coś nie tak w czajnikach, niektórzy z nich mówią całkiem rozsądne - na pozór - rzeczy. Pomógł mi w tym Mariusz Więch - rzecznik nowotarskiej komendy, który przygotował szesnastopunktową listę: jeśli jakaś grupa pod nią podpada a ty zaczniesz się z nią zadawać, z pewnością przy pomocy reportażu Joasi odkryjesz datę końca świata. Chociaż akurat to nie jest trudne, bo udało się nawet mi: byłem prawie pewien, że armagedon nastąpi w czasie opisywanych przez nią nowotarskich juwenaliów. I sprawdziło się. Bo jeśli w czasie karaoke pod sceną bawi się trzech studentów, ciężko końcem świata tej sytuacji nie nazwać. Wprawdzie ludzie, którzy do drzwi regularnie dostarczają mi „Strażnicę” byli innego zdania, ale jakby nie patrzeć - dzisiaj już nikt ich nie słucha...
Krzysiek Zając
Szesnastopunktowa lista Mariusza Więcha:
1. W grupie znajdujesz dokładnie to, czego dotąd daremnie szukałeś. Ona zdumiewająco dobrze wie, czego ci brakuje.
2. Już pierwszy kontakt otwiera ci oczy na zupełnie nowe rzeczy.
3. Nauka grupy uchodzi za jedyną prawdziwą naukę, racjonalne myślenie, rozum, kontrola, odrzucane są jako ograniczające, negatywne, nieoświecone, satanistyczne.
4. Jest trudno stworzyć sobie dokładny obraz grupy. Nie powinieneś myśleć i kontrolować. Twoi nowi przyjaciele mówią: "To trzeba po prostu przeżyć samemu. Najlepiej chodź zaraz z nami..."
5. Grupa ma Mistrza, przewodnika duchowego, guru, który jedyny posiada całą wiedzę Wszechświata.
6. Światopogląd grupy jest zaskakująco prosty i objaśnia każdy problem.
7. Krytyka zewnętrzna wykorzystywana jest jako dowód, że grupa ma rację. Grupa wymaga postępowania dokładnie według jej reguł i dyscypliny - jako jedynej drogi ratunku.
8. Cały świat zmierza ku katastrofie i tylko grupa jedna wie, jak go ocalić.
9. Twoja grupa jest Elitą, a pozostała ludzkość jest chora i stracona, o ile nie daje się nawracać lub ratować.
10. Masz natychmiast zostać członkiem grupy.
11. Grupa różni się często od otoczenia własnym językiem, odzieżą, sposobem odżywiania się, ograniczeniem stosunków międzyludzkich.
12. Grupa chce, aby zerwał stare kontakty, które ograniczają twój rozwój.
13. Twoje życie seksualne jest dokładnie kontrolowane: wybór partnera, seks grupowy lub zupełna samotność.
14. Grupa wypełnia cały twój czas zadaniami: sprzedażą książek, gazet, werbowaniem nowych członków, kursami, medytacjami...
15. Trudno jest być samemu - zawsze ktoś z grupy jest obok.
16. Jeśli powstają wątpliwości, a obiecany sukces nie nadchodzi, sam sobie jesteś winien: "Nie pracowałeś i nie wierzyłeś wystarczająco mocno"
| Komentarze |
|
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Podobne artykuły
NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone



