Święto Irokeza - czyli punkowy Dudek

Wczoraj w nowotarskim klubie Dudek odbyła się pierwsza odsłona imprezy zorganizowanej z okazji 20 lecia Undergroundu w Nowym Targu.

altFestiwal rozpoczął się punkowo. Pewnie niektórzy nie mają pojęcia ile zespołów gra, lub grało w naszym regionie ten właśnie gatunek muzyki. Z okazji festiwalu Ferment Fest część grup już nie istniejących  reaktywowała swoją działalność. Wiedzą o tym z pewnością fani tej muzyki i wszystkie punki i punkówy, których nie zabrakło na wczorajszej imprezie. Początkowo nawet nie było tak dużo osób, ale z czasem nasz reporter miał problem, żeby znaleźć w tłumie miejsce dla siebie i swojego aparatu. Udało mu się jednak zrobić trochę fotek, co należy docenić bo pośród pogujących i ryczących punkowców mógł doznać kontuzji, tak jak jeden z imprezowiczów, któremu ktoś niechcący rozbił nos. Ale poza tym impreza przebiegała bez zakłóceń, obyło się bez awantur i bijatyk.

 

alt

Muzycy dawali czadu na scenie i propagowali kult Ramonesa - chyba najbardziej znanego punkowego zespołu, o którym kiedyś Grabarz z Pidżamy Porno śpiewał, że go lubi. Grabarz w Dudku nie zagrał, bo nie jest stąd, a to przecież była impreza naszych rodzimych punkowców. Okazuje się, że subkultura, która stawiała pierwsze kroki w naszym regionie  na przełomie lat 80 i 90 trzyma się dzisiaj nieźle.  Undergroundowo wyglądający punkowcy opanowali wczoraj klub Dudek i dali czadu. A z 12 zespołów, które zagrały, aż siedem pochodzi z Nowego Targu. To dosyć sporo jak na nasze niezbyt pokaźne miasto.

Impreza nabrała takich lotów, że niektórzy fruwali pod sufitem, pikując czasem jak zestrzelony Messerschmitt. Większości jednak udało się bezpiecznie wodować w "Chmielowym Potoku", choć ewentualne skutki uboczne takiego lądowania, zazwyczaj są widoczne i odczuwalne dnia następnego. (przyp.aut. Chmielowe Potoki to takie zjawisko przyrodnicze na Podhalu, formułują się zawsze w czasie imprez, dzięki czemu  w przeciwieństwie do pogody w naszym regionie, ich wystąpienia są przewidywalne)

 

alt

Podsumowując punkowe show w Dudku stwierdzam niniejszym, że ekscentrycznie wyglądający miłośnicy irokezów, przerażający swym wyglądem starsze panie, potrafią się bawić. Potwierdziło się też stare dobre przysłowie, by nie oceniać nikogo po pozorach, tudzież po wyglądzie, bo ubiór i fryzury punków wcale nie świadczą o agresji ludzi je noszących, jak czasami niektórym się wydaje. Potwierdza to bezkonfliktowy przebieg wczorajszej imprezy. A co więcej, okazało się że nie trzeba mieć irokeza, by być miłośnikiem punka i wielu imprezowiczów nie wyglądało wcale punkowo, choć bawili się bardzo punkowo.

Relacja z Hardcoe'owej części Ferment Fest już jutro na naszej stronie: NowePodhale.pl

 

Galeria: Zobacz nowotarskie obchody Święta Irokeza, tekst: Joanna Krauzowicz, foto; Patryk Hoły

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock:
:X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone

Napisz do nas-Zgłoś Błąd lub Naruszenie-Archiwum-Reklama w Serwisie-Regulamin serwisu-RSS

NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone

statystyka