Sygnałki za milion
Poniedziałek, 30 Marzec 2009 15:59

Pierwsza fala oszustw wykorzystuje chciwość użytkowników Heyah. Z numeru tej sieci, ludzie dostają smsy, aby wysłać nieużyty kod doładowania 20, lub 50 złotych, a doładowanie zostanie potrojone. Oczywiście właścicielem numeru jest nie operator, a osoba prywatna.
Drugi rodzaj oszustwa, to sms informujący (w głównej mierze – kobiety), że ich nagie zdjęcia zostały opublikowane na jednej ze stron internetowych. Za wejście na stronę trzeba zapłacić kilkadziesiąt złotych, jednak swoich zdjęć żadna z kobiet tam nie znalazła.
Kolejna metoda wyłudzeń, to metoda „na sygnałka”. Wygląda to tak, jakby ktoś ze znajomych nie miał doładowanego konta i „puścił dzyna”. Oddzwaniamy, a ktoś miłym głosem prowadzi z nami rozmowę. Która kosztuje kilka złotych za każdą minutę.
Ostatnia z metod, jest nastawiona na nastolatki. Głównie te, które mając telefon na abonament, nie kontrolują stanu konta. Oszuści wykorzystując wiek dojrzewania, wysyłają smsy, typu „poznajmy się”, „szukam dziewczyny” etc. Nastolatki odpisują chętnie, a korzystając z opcji „odpisz”, nie sprawdzają numeru. W efekcie za każdy kolejny sms płacą kilka złotych, nawet o tym nie wiedząc. A pytań o ulubiony kolor, potrawę, wiek czy imię jest naprawdę sporo.
Najgorsze jest jednak to, że wszystkie z opisanych prób naciągnięcia są opracowane przez doświadczonych psychologów, informatyków oraz prawników. Jak to możliwe? Ci pierwsi postawili na grę na emocjach i uczuciach, typowych dla danych grup adresatów. Informatycy stworzyli bazę danych zawierającą dane osobowe poszczególnych segmentów odbiorców, a prawnicy postarali się o nagięcie prawa. Tak, aby wszystkie ewentualne pozwy zostały umorzone, aby cały proceder był legalny, bądź aby oszukanym, po prostu nie chciało się „miesiącami sądzić o dwie dychy”. Więc jedynym lekarstwem na oszustów, jest po prostu zwiększenie uwagi.
Krzysiek Zając
| Komentarze |
|
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Podobne artykuły
NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone



