TRASA ROWEROWA VII- Wzdłuż najwyższych wierchów.
Wtorek, 25 Sierpień 2009 18:19
Wzdłuż najwyższych wierchów: Poronin/Zakopane - Murzasichle - Głodówka - Bukowina Tatrzańska - Poronin/Zakopane, 45.2 km
Tę trasę rowerową można zacząć zarówno w Zakopanem, jak i w Poroninie. Jej główny bieg natomiast przebiega przez okolice Bukowiny Tatrzańskiej i Białki Tatrzańskiej. Obie miejsowości położone są w intensywnie rozwijającej się okolicy turystycznej, która powoli wyrasta na drugie, po Zakopanem centrum sportów i wypoczynku na Podhalu. Sama miejscowość Bukowina Tatrzańska znajduje się u stóp Tatr Wysokich i wraz z sąsiednią Białką Tatrzańską stanowi atrakcyjną alternatywę dla zatłoczonej stolicy Tatr - Zakopanego. Trasy rowerowe wokół Bukowiny należą do bardzo wymagających i przeznaczone są tylko dla osób, które mają dobra kondycję. Na szlaku czekają ostre i długie podjazdy znane z relacji telewizyjnych Tour de Pologne. Dlatego do odbycia tej podróży należy się dobrze przygotować. Za to są niezwykle urokliwe, gdyż przebiegają w bezpośredniej bliskości Tatr Wysokich, ich strzelistych wierchów i grani, często nawet w okresie letnim pokrytych śniegiem. Powitają nas tutaj niesamowite, przepiękne i malownicze widoki, choć często też będziemy podróżować przez las.
Jednym z etapów tej trasy jest wioska o dziwnej nazwie Murzasichle. Czyta się tak jak się pisze, a właściwie nie, bo nie „rz” jako „ż” tylko r-z. Nazwa ta pochodzi z języka wołoskiego, jako iż ludy karpackie, w tym górale polscy, mają wspólne korzenie właśnie wywodzące się w Wołoszczyzny. Niegdyś osada ta zwała się Mur. Niedaleko niej istniał przysiółek zbudowany przez rodzinę Sądeckich, rosłych chłopów, których nazywana z tej racji „sichłą” od ogromnej siły jaką się odznaczali. Po II Wojnie Światowej doszło to połączenia tych dwóch słów. A przynajmniej tak mówi jedna z legend. Inna opowiada o mieszkańcach właśnie Sichła, którzy pomarli, albo na jakąś chorobę (pomór-mur itd), albo też na murze. Jedno jest pewne - wioska ta znajduje się bardzo blisko Tatr Wysokich, częściowo zawadzając nawet o Park Narodowy, a widoki z niej należą do najciekawszych na Podhalu. Niezła gratka dla fotografów.
Innym ważnym punktem trasy jest Głodówka - jedno z najwyżej położonych miejsc w Polsce, na które można dojechać asfaltową drogą, odznaczająca się dość stromym podjazdem. Tylko dla orłów, jak to się mawia. Jest tutaj schronisko, które powstało w latach 30 tych XX wieku i jest jednym z najbardziej malowniczych miejsc w Polsce.

Po drodze zawitamy również do Małego Cichego. Nazwa tego zakątka kuli ziemskiej bierze się od polany Cichej. Jak mawiają sami mieszkańcy, nazwa Ciche pasuje jak ulał do tej miejscowości: „Małe Ciche to jedna z najmniejszych wsi na Podhalu, zagubiona w dolinie wśród podtatrzańskich lasów. Charakter wioski najtrafniej oddaje jej nazwa. Miejscowość odwiedzana jest latem przez miłośników spokojnych zakątków i dopiero w ostatnich latach zaczęła pełnić rolę niewielkiego zimowiska. Nie ma w niej trudnych i długich tras narciarskich, nie ma też tłoku i zgiełku. Wśród narciarzy przeważają miłośnicy ciszy i spokoju”. Cóż więcej można dodać?
Chyba tylko tyle, że rowerzyści, którzy zdecydują się wracać do Zakopanego, napotkają na swej drodze przepiękny kościółek na Jaszczurówce. Zbudowany jest w tzw. stylu zakopiańskim stworzonym przez Stanisława Witkiewicza i przez samego mistrza projektowany. Należy on do najpiękniejszych zabytków tego stylu i w ogóle jeśli chodzi o budynki na Podhalu. Górale chętnie biorą śluby właśnie w tym kościele.
Galeria: TRASA ROWEROWA VII- Wzdłuż najwyższych wierchów, tekst i foto; Łukasz Razowski
| Komentarze |
|
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Podobne artykuły
NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone



