Dom bez ludzi staje się pusty

„Ziemia bez ludzi dziczeje” – mówił Pawlak w polskim filmie „Sami Swoi”, a dom bez ludzi staje się pusty i …smutny.
altWystawa dzieł Małgorzaty Gwiazdonik w mokowskiej Galerii „ Stara Kotłownia” w Nowym Targu stała się kolejnym pretekstem do zastanowienia nad zwykłymi, ludzkimi sprawami, o których na co dzień nie myślimy, choć właściwie nimi żyjemy. Autorka przedstawiła kilka rysunków, uwiecznionych na olbrzymich płachtach, oraz jedną instalację.
Pusty dom Gwiazdonik jest czarno – biały, to właściwie kilka domów, bo jak artystka przyznała pomysł na te dzieła zrodził się z jej trybu życia, w którym wielokrotnie zmieniała miejsce swojego zamieszkania. Kiedy się przeprowadzamy, pozostają po nas często jakieś przedmioty, które piętrzą się bezładnie pomiędzy pustymi ścianami. Zostają po nas krzesła i fotele, na których siadaliśmy, stoły, przy których spożywaliśmy posiłki i mnóstwo innych rzeczy, których z jakichś powodów nie zabieramy ze sobą w „dalszą podróż”. Nasz mały, domowy świat  wypełniają przedmioty, bibeloty, do których nie przywiązujemy większego znaczenia, a przecież, takie czy inne, towarzyszą nam przez całe życie. Kubki, szklanki, sztućce, talerze, doniczki, krzesła, szafki i tysiące innych rzeczy, będących na co dzień koło nas. To my jednak nadajemy im sens. Kiedy człowiek odchodzi stoją i leżą te przedmioty, oczekując, aż ktoś przyjdzie i znowu zacznie ich używać. Dlatego pusty dom jest czarno – biały, bo to człowiek nadaje mu swój koloryt. Kto choć raz widział w telewizji program o wymarłych wioskach w okolicach Czarnobyla zrozumie o czym mowa. Domy bez ludzi tracą swój sens.

alt


Pojawiła się również na tej wystawie instalacja – rzeźba współczesna wykonana przez panią Małgorzatę. Na pierwszy rzut oka można było pomyśleć: A cóż to za sztuka? Jakaś imitacja poduszki i wysypane z niej szkło, jak po stłuczce ulicznej. Kryje się w tym jednak głębsza, bardzo życiowa metafora. Ile razy w życiu zaskakują nas rzeczy, których się nie spodziewamy. Kiedy kładąc głowę na poduszce liczymy na miękki, przyjemny spoczynek, a tymczasem coś uwiera nas w głowę, kaleczy. Jak często tak właśnie w życiu się zdarza, że spodziewamy się czegoś dobrego, a przychodzi do nas smutek, tragedia, łzy. Bywa oczywiście i na odwrót, że czekamy na „grom z jasnego nieba”, który ostatecznie okazuje się przyjemnym deszczykiem, przynoszącym ochłodę w upalny dzień. Poduszka wypełniona szkłem tworzy specyficzny dysonans, to oksymoron zawarty w rzeźbie, to jak powiedzieć ciepły lód, albo miękki kamień. Nie pasują do siebie, ale przecież współgrają ze sobą te fałszywe tony w życiu każdego człowieka.

alt


Czarno białe rysunki i poduszka wypchana szkłem – taka wystawa mogła się udać tylko w „Starej Kotłowni”. W jej specyficznym, surowym, undergroundowym klimacie, dzieła Małgorzaty Gwiazdonik zyskały mocne, pasujące do nich, idealne dopełnienie.

 

 

Galeria: Pusty Dom Małgorzaty Gwiazdonik, tekst i foto; Joanna Krauzowicz

 

Komentarze
Dodaj nowy Szukaj RSS
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
 
:angry::0:confused::cheer:B):evil::silly::dry::lol::kiss::D:pinch::(:shock:
:X:side::):P:unsure::woohoo::huh::whistle:;):s:!::?::idea::arrow:
 
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."

NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone

Napisz do nas-Zgłoś Błąd lub Naruszenie-Archiwum-Reklama w Serwisie-Regulamin serwisu-RSS

Polecamy Program Intuica - Księga Handlowa

NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone

statystyka