Bitwa pod Grunwaldem
Piątek, 05 Wrzesień 2008 13:38
14 lipca 1410 roku w przeddzień sławnej bitwy pod Grunwaldem. Wojska polskie i krzyżackie podobnie jak ich wodzowie, Jagiełło i Urlich von Jungingen tęgo sobie popili. Na drugi dzień, kiedy miała się rozegrać bitwa wszyscy mieli kaca i nikt nie miał sił na walkę.
Wodzowie uradzili, że wystawią po jednym zawodniku z każdego obozu,
a ci będę bili się na śmierć i życie. Który wygra, to jego państwo będzie również wygrane. Krzyżacy wystawili ogromnego rycerza w zbroi, z tarcza, piką, w hełmie z pióropuszem, na wielkim koniu okutanym również w końską zbroje. Jagiełło wszedł do polskiego obozu i zapytał:
- Kto z Was dzielni wojowie zmierzy sie z tym rycerzem?
Z obozu doszły go tylko jęki skacowanych wojów. Nagle podniósł sie 80-letni dziadunio i mówi:
- Ja pójdę, Wasza Wysokość!
Jagiełło domyślając się, że bitwa i tak jest już przegrana zgodził sie na to. Polacy wystawili dziadka, który ledwo trzymał ogromny miecz cały sie trzęsąc. Kiedy polscy rycerze zobaczyli, ze Krzyżak naciera z impetem na dziadka zaczęli krzyczeć:
- Dziaaaadeek w nooogiii! W nooogiii!!!
Zakotłowało sie, w powietrze wzbiły się tumany kurzu, kiedy Krzyżak dopadł dziadunia. Gdy kurz opadł wszyscy spojrzeli na pole walki, a tam leżał Krzyżak z odrąbanymi nogami nad nim dziadek trzęsąc sie mówił:
- Masz, kurka, szczęście, że krzyczeli "w nogi" bo bym Ci łeb up...
- Kto z Was dzielni wojowie zmierzy sie z tym rycerzem?
Z obozu doszły go tylko jęki skacowanych wojów. Nagle podniósł sie 80-letni dziadunio i mówi:
- Ja pójdę, Wasza Wysokość!
Jagiełło domyślając się, że bitwa i tak jest już przegrana zgodził sie na to. Polacy wystawili dziadka, który ledwo trzymał ogromny miecz cały sie trzęsąc. Kiedy polscy rycerze zobaczyli, ze Krzyżak naciera z impetem na dziadka zaczęli krzyczeć:
- Dziaaaadeek w nooogiii! W nooogiii!!!
Zakotłowało sie, w powietrze wzbiły się tumany kurzu, kiedy Krzyżak dopadł dziadunia. Gdy kurz opadł wszyscy spojrzeli na pole walki, a tam leżał Krzyżak z odrąbanymi nogami nad nim dziadek trzęsąc sie mówił:
- Masz, kurka, szczęście, że krzyczeli "w nogi" bo bym Ci łeb up...
| Komentarze |
|
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone



