Elektro- podróby sprzedam!
Poniedziałek, 07 Wrzesień 2009 17:10
Ostatnie kilka dni dla Straży Granicznej z Karpackiego Oddziału obfitowało w kilka "niezłych - elektrycznych" znalezisk.
Mjr SG Marek Jarosiński, rzecznik prasowy komendanta Karpackiego Oddziału Straży Granicznej poinformował, że 3 września w czwartek strażnicy graniczni z placówki Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Żywcu przeprowadzali kontrolę na placu targowym w Wadowicach. Pośród wielu stoisk handlowych skontrolowali także bagażnik volkswagena transportera z węgierskimi numerami rejestracyjnymi. Znaleźli w nim 14 pilarek z fałszywymi znakami towarowymi znanej firmy produkującej elektronarzędzia. Do posiadania i handlu tymi rzeczami przyznał się obywatel Rumunii romskiego pochodzenia. Podróbki zostały zatrzymane, a ich czarnorynkowa wartość szacowana jest na ponad 40 tys złotych. Podobne "fanty" strażnicy z Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Barwinku znaleźli w samochodzie na parkingu jednego z hipermarketów w Krośnie. Co ciekawe, przeszukane przez nich mitsubishi było podobnie jak volkswagen na rejestracjach węgierskich. Właścicielem okazał się 51 -letni obywatel Węgier, a zawartość jego bagażnika to 11 pilarek spalinowych i dwie wiertarki, oczywiście z podrobionymi naklejkami imitującymi markowe firmy. Węgier także przyznał się do zamiaru sprzedania elektronarzędzi.
Wczoraj natomiast strażnicy z Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Sromowcach Wyżnych pełniący służbę w Szlachtowej zwrócili uwagę na grupę cudzoziemców sprzedających, a jakże - elektronarzędzia. Postanowili skontrolować handlarzy i ich towar. Bagażnik volkswagena transportera ujawnił kilkanaście pilarek spalinowych, oczywiście z podrabianymi naklejkami renomowanej firmy. Chociaż wszystko wskazuje na to, że przydrożnym handlem trudniło się siedmiu obywateli Rumuńskich pochodzenia romskiego, to tylko dwóch z nich przyznało się do posiadania sprzętu i handlu nim. Wartość towaru szacuje się na około 40 tys. zł.
Sprawy zostaną wyjaśnione, a prawo karne mówi, że za wprowadzenie do obrotu towaru z podrobionym znakiem towarowym podlega się karze grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do lat 2.
Straż Graniczna po raz kolejny przestrzega przed kupowaniem narzędzi "z bagażnika". Zapłacimy za nie więcej niż są warte, a jak się po pierwszym użyciu zepsują, to reklamacji nie będzie gdzie złożyć.
r/mb
| Komentarze |
|
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
| Następna > |
|---|
Podobne artykuły
NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone



