Kradną na potęgę!
Poniedziałek, 29 Czerwiec 2009 14:05
Nie ma chyba takiej rzeczy, której Polak nie byłby w stanie ukraść.
Wszystko się możne przydać, a do tego chętnych na bezprawne przywłaszczanie sobie cudzego mienia przybywa. Pomiędzy 25 a 27 czerwca w naszym regionie doszło do sześciu kradzieży.W Rabie Wyżnej komuś przydał się silnik elektryczny, należący do firmy MCB. Wysokość straty to 1500 złotych. Oprócz silnika przydać się może - wałek rotacyjny od kosiarki, który został skradziony mieszkańcowi Odrowąża.
Oczywiście oprócz pospolitych złodziejaszków, są też złodzieje całkiem wykwintni, dlatego mieszkańcowi Waksmunda skradziono pieniądze i biżuterię na łączną wartość 6000 złotych.
Ukraść można nie tylko wszystko, ale i każdemu. Z takiego założenia wyszli amatorzy cudzej własności, włamując się do pokoju domu wczasowego uzdrowiska w Szczawnicy. Kuracjuszowi ze Szczecina ukradziono 450 złotych, telefon komórkowy i srebrny zegarek. .
Swoją działalność ujawnili także czterej spłukani z kasy amatorzy "wody ognistej". Włamali się do nowotarskiego sklepu monopolowego DH Gorce i ukradli 4 butelki wódki. Czy ją wypić zdążyli, tego nie wiadomo, za to wiadomo, że policja zdążyła już ich złapać.
Jednak pobili wszystko i wszystkich sprawcy włamania do autokaru marki Setra, należącego do PKS Tomaszów Mazowiecki, który w momencie zdarzenia znajdował się w Ochotnicy Dolnej. Złodzieje ukradli - UWAGA! - plastikowy pojemnik na wodę, ale za to z kranikiem, oraz dwa kołpaki. Łączna wartość ukradzionych przedmiotów to około 150 złotych. Szkody, jakich dokonali sprawcy włamania do autokaru wyniosły 2350 złotych.
Ręce opadają.
Joanna Krauzowicz
| Komentarze |
|
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."
| < Poprzednia | Następna > |
|---|
Podobne artykuły
NowePodhale.pl - Wszelkie prawa zastrzezone



